E
Projektowanie

Szynoprzewody czy kable? Co wybrać przy nowej hali

Autor Andrzej Mazur, Właściciel·22 października 2024·4 min czytania

Wybór między tradycyjnym kablem a szynoprzewodem to nie tylko kwestia ceny zakupu materiałów w hurtowni. Decyzja ta określa, jak szybko będziesz mógł przestawić maszyny na hali, gdy zmieni się profil produkcji lub dojdzie nowe zlecenie na 47 tysięcy detali.

Elastyczność linii a przestoje w pracy

Większość hal produkcyjnych o powierzchni powyżej 1100 metrów kwadratowych przechodzi modernizację średnio co 3 lata. Przy tradycyjnym okablowaniu każda zmiana ustawienia maszyny CNC czy wtryskarki wiąże się z pruciem koryt kablowych i kładzeniem nowych odcinków miedzi. To generuje odpady i wymusza zatrzymanie prądu na całym sektorze. W East Coast Metallic widzieliśmy przypadki, gdzie wymiana jednej linii o długości 32 metrów trwała 6 dni roboczych tylko przez konieczność przebudowy tras kablowych.

Szynoprzewody działają inaczej, bo prąd masz pod ręką na całej długości magistrali. Jeśli musisz przesunąć gniazdo zasilające o 4 metry w lewo, po prostu wypinasz skrzynkę odpływową i wpinasz ją w nowym miejscu w ciągu 24 minut. Nie musisz nic ciąć ani sztukować. Prąd musi płynąć, a szynoprzewód pozwala na takie zmiany bez wyłączania głównej rozdzielni. Dla zakładu, który pracuje na dwie zmiany, każda godzina przestoju to realna strata rzędu 1400 złotych, więc te minuty szybko się sumują.

W 2022 roku realizowaliśmy projekt dla warsztatu obróbki metalu, który miał 19 maszyn. Właściciel zdecydował się na szynoprzewody o obciążalności 630A. Pół roku później dokupił dwie dodatkowe prasy. Podłączenie ich zajęło naszemu dwuosobowemu zespołowi dokładnie 3 godziny, wliczając w to przerwę na kawę. Przy kablach musielibyśmy zamawiać nowy osprzęt, czekać na dostawę i spędzić na drabinach przynajmniej dwa pełne dni robocze.

Maszyny nie lubią przerw, a szynoprzewód pozwala przesunąć punkt zasilania w mniej niż pół godziny.
Elastyczność linii a przestoje w pracy

Analiza kosztów montażu i materiałów

Na papierze kabel zawsze wygląda na tańszy i to jest fakt, którego nie będziemy ukrywać. Metr bieżący kabla 4x240 mm2 kosztuje mniej niż metr magistrali szynowej o podobnych parametrach. Jednak diabeł tkwi w kosztach robocizny i konstrukcji wsporczych. Do ułożenia ciężkich kabli na wysokości 6 metrów potrzebujesz ekipy 4-5 monterów, mocnych koryt i mnóstwa uchwytów. Montaż 83 metrów takiej trasy kablowej zajmuje zazwyczaj około 48 godzin roboczych.

Szynoprzewód jest konstrukcją samonośną i modułową. Ten sam odcinek 83 metrów nasza ekipa z East Coast Metallic montuje w 18 godzin. Elementy po prostu wskakują na swoje miejsce i są skręcane śrubami zrywalnymi, co gwarantuje idealny docisk bez użycia klucza dynamometrycznego za każdym razem. Oszczędność czasu na samym montażu wynosi blisko 60%, co przy obecnych stawkach za godzinę pracy fachowca niweluje różnicę w cenie materiału.

Warto też wspomnieć o masie miedzi. W kablach tracisz sporo materiału na tzw. zapasy przy podłączeniach w szafach. W systemach szynowych straty materiałowe praktycznie nie istnieją. Konkrety na papierze pokazują, że przy hali o długości powyżej 45 metrów, całkowity koszt inwestycji (materiał plus praca) wychodzi niemal identycznie. Prawdziwe oszczędności zaczynają się jednak dopiero w pierwszym roku użytkowania, gdy nie płacisz za każdą modyfikację instalacji.

Analiza kosztów montażu i materiałów

Bezpieczeństwo pożarowe i obciążenie ogniowe

Kable posiadają izolację z PVC lub innych tworzyw, które w razie awarii wydzielają toksyczny dym i podtrzymują palenie. W dużej hali, gdzie mamy kilometry tras kablowych, masa palnych tworzyw sztucznych jest liczona w setkach kilogramów. Szynoprzewody mają obudowy metalowe, zazwyczaj aluminiowe lub stalowe, które pełnią rolę naturalnego ekranu i nie rozprzestrzeniają ognia. To ważny argument dla ubezpieczyciela budynku, który może obniżyć składkę o kilka procent.

Kolejna sprawa to spadki napięć. W systemach szynowych rezystancja jest stała i przewidywalna na każdym metrze. Przy długich trasach kablowych, szczególnie gdy kable leżą w wiązkach, dochodzi do ich nagrzewania się, co zwiększa straty energii. W naszej praktyce serwisowej mierzyliśmy temperatury na łączach w 156 różnych obiektach. Szynoprzewody oddają ciepło całą swoją powierzchnią znacznie sprawniej niż kable zamknięte w ciasnych korytach.

Bez lania wody o technologii – jeśli Twoja hala ma rygorystyczne wymogi przeciwpożarowe, szynoprzewód jest bezpieczniejszym wyborem. Konstrukcja jest zwarta, nie ma ryzyka, że szczur przegryzie izolację, co zdarza się w starych halach częściej, niż mogłoby się wydawać. Metalowa obudowa to także doskonała ochrona mechaniczna przed przypadkowym uderzeniem wózkiem widłowym podczas transportu wysokich palet.

Metalowa obudowa szynoprzewodu to mniejsze ryzyko pożaru i lepsze oddawanie ciepła niż w przypadku wiązek kabli.
Bezpieczeństwo pożarowe i obciążenie ogniowe

Kiedy lepiej zostać przy tradycyjnym kablu?

Szynoprzewody nie są lekiem na całe zło. Istnieją sytuacje, w których montaż kabli jest po prostu rozsądniejszy. Jeśli masz mały warsztat o powierzchni 120 metrów kwadratowych, gdzie maszyny stoją na stałe przy ścianach i nie planujesz ich ruszać przez najbliższe 9 lat, kabel będzie tańszym i wystarczającym rozwiązaniem. Nie ma sensu przepłacać za technologię, której potencjału nie wykorzystasz.

Kable wygrywają też tam, gdzie trasa zasilania jest bardzo skomplikowana, pełna ciasnych zakrętów i zmian poziomów co dwa metry. Szynoprzewód to sztywne elementy. Choć istnieją kolanka i łączniki giętkie, to przy bardzo nietypowej architekturze budynku koszt kształtek szynowych może gwałtownie wzrosnąć. W East Coast Metallic zawsze robimy wizję lokalną przed wyceną, żeby ocenić, czy szyna w ogóle zmieści się w świetle konstrukcji dachu.

Ostatni argument za kablem to bardzo wysokie prądy powyżej 5000A realizowane na krótkich odcinkach, np. bezpośrednio między transformatorem a główną rozdzielnią w piwnicy. Tam sztywne szyny są ogromne, ciężkie i trudne w manewrowaniu. W większości typowych zastosowań przemysłowych do 2500A szynoprzewód wygrywa jednak elastycznością. Decyzję zawsze opieramy na liczbach – sprawdzamy, ile punktów odbioru planujesz i jak często będziesz tam zaglądać.

Informacje prawne

Treści publikowane na tej stronie służą wyłącznie celom informacyjnym. Opisy systemów zasilania rezerwowego i szaf sterowniczych nie zastępują konkretnego projektu technicznego, który musi zostać wykonany przed montażem w hali produkcyjnej.

Przedstawione parametry techniczne urządzeń mają charakter poglądowy. Nie stanowią one wiążącej oferty handlowej w rozumieniu przepisów prawa. Każdy system dystrybucji energii projektujemy od zera, biorąc pod uwagę realne obciążenia sieci oraz specyfikę maszyn w danym zakładzie.

East Coast Metallic nie odpowiada za decyzje inwestycyjne podjęte bez konsultacji z naszym inżynierem. Budowa instalacji przemysłowych wymaga wizji lokalnej oraz dokładnych pomiarów parametrów sieciowych na miejscu u klienta.

Legal entity

East Coast Metallic Sp. z o.o.

ul. Towarowa 22, 00-839 Warszawa, Polska

NIP: 5272948103 · KRS: 0000918273 · REGON: 389472019

T: +48 22 456 78 91

E: office@eastcoastmetallic.com